Strażacy poznali dziewczynkę w 2012 roku, podczas usuwania gniazda os w elbląskim hospicjum.  Strażacki Mikołaj po raz pierwszy odwiedził Angelikę, gdy miała zaledwie 6 lat.

Dziewczynka w wieku dwóch lat uległa wypadkowi i w ciężkim stanie trafiła do szpitala, gdzie okazało się, że uszkodzony został rdzeń kręgowy i dziewczynka nie mogła samodzielnie oddychać. W takim stanie trafiła do elbląskiego hospicjum. Gdy jej stan się trochę poprawił, dziewczynka została przeniesiona do domu.

Angelika skradła serca ratowników swoją postawą, uśmiechem i ogromną wolą walki. Strażacy spontanicznie zorganizowali zbiórkę i tak zaczęła się ta przygoda. Z początku prezenty robiła tylko jedna zmiana z JRG nr 1 w Elblągu, dziś w akcję zaangażowani są strażacy z 3 Jednostek Ratowniczo-Gaśniczych oraz pracownicy tutejszej Komendy przy wsparciu Komendanta Miejskiego PSP w Elblągu st. kpt. Łukasza Kochan. Przez ostatnich kilka lat udało się zakupić m.in. specjalne stabilizatory na rączki, drobny sprzęt elektroniczny,  ale przede wszystkim nowoczesny pionizator, który pomaga  dziewczynce w oddychaniu, lepszym ułożeniu sylwetki oraz szybszej rehabilitacji. Z każdym rokiem strażacy obserwują jakie postępy robi dziewczynka i marzą by w następnym roku zobaczyć jak Angelika porusza się na własnych nóżkach.

Podobnie jak w zeszłym roku udało się prezentami obdarować jeszcze jedną osobę – Patrycję, która choruje na wrodzoną łamliwość kości. Tegoroczne spotkanie z Mikołajem obie dziewczynki z pewnością zapamiętają na bardzo długo. Oprócz prezentów i upominków nie zabrakło także dobrego humoru i życzeń z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia oraz Nowego Roku.

opracowanie: mł. asp. Dawid Rogożyński

zdjęcia: Łukasz Nosarzewski / Express Elbląg